18 grudnia ksiądz Marcin Szczęsny przygotował dla uczniów klasy 1b lekcję religii pt. „Czekamy na Zbawiciela- Boże Narodzenie.” Celem spotkania było umacnianie wiary i radości w obecności Jezusa wśród nas. Po przywitaniu się z dziećmi nasz ksiądz katecheta odmówił modlitwę, a potem głośno i radośnie wszyscy razem zaśpiewali piosenkę religijną pt. „Zostań Jezu mym braciszkiem.” Następnie zaprosił uczniów do wspólnego rozwiązania krzyżówki. Wszyscy uczniowie prawie chórem odpowiadali na zagadki przygotowane przez księdza Marcina, a odpowiedzi ułożyły się w hasło, które brzmiało: ” Wigilia.”
Ksiądz razem z dziećmi
starał się omówić wszystko to, co jest związane z wigilią. Dzieci na pytanie :
Co to jest wigilia? Odpowiadały:
- ”
miejsce do którego idziemy i tam jest wigilia- to Betlejem”,
- ”
spotkanie się z rodziną”,
- ”
uroczysta kolacja, gdy pojawia się pierwsza gwiazdka”.
Podsumowując ksiądz Marcin powiedział, iż wigilia rozpoczyna Boże Narodzenie- czas świętowania i radości z narodzin syna bożego. Wszyscy razem zastanowili się nad różnymi zwyczajami, które goszczą w naszych domach. Dzieci wymieniały:
- szopka
jako miejsce narodzin Jezusa,
- dzielenie
się opłatkiem i składanie sobie życzeń,
- śpiewanie
pastorałek i kolęd,
- udział
w Mszy Świętej,
- świąteczny
stół, 12 potraw, prezenty.
Kolejnym etapem spotkania
było historia chłopca, którą ksiądz opowiedział dzieciom. Głównym bohaterem opowiadania
był Michał. Pewnego ranka tuż przed Świętami Bożego Narodzenia chłopiec
zastanawiał się, czy ktoś będzie pamiętał o tym, by zrobić niespodziankę Panu
Jezusowi. Poprosił mamę, by zrobiła mu śniadanie i szybko pobiegł do swojego
pokoju. Postanowił zrobić ładną laurkę, potem poszukał samochodu, którym się
już nie bawił, ale może Panu Jezusowi się przyda. Na koniec stwierdził, że da
jeszcze żołnierzyki, które leżą gdzieś na dnie kartonu. W pewnym momencie do
pokoju weszła mama i złapała się za głowę. Michał przygotowując niespodzianki
dla Pana Jezusa zrobił potworny bałagan. Tłumaczył się, że zrobił to w dobrej
wierze, ale mama wytłumaczyła mu, że Pan Jezus ucieszy się z tego, gdy dzieci
będą grzeczne, gdy będą pomagały i nie grymasiły przy jedzeniu. Michał zastanowił
się chwilę i stwierdził, że posprząta pokój, pomoże mamie i będzie grzeczny.
Analizując tekst
opowiadania dzieci stwierdziły, iż Pan Jezus ucieszy się bardziej z prezentów,
które na końcu opowiadania postanowił dać chłopiec Jezusowi.
Dzieci zastanowiły się,
co one chcą dać Panu Jezusowi- jakie podarunki:
- ”
będę grzeczna”,
- „będę
słuchał rodziców”,
- ”
będę pomagał”,
- ”
będę się modliła i chodziła do kościoła”,
- ”
będę się bawiła z młodszym bratem”,
- ”
pomogę mamie w zakupach”.
Ostatnim
elementem spotkania było wykonanie
zadania, które polegał na narysowaniu podarunku dla Pana Jezusa.
Podsumowując
spotkanie, które było bardzo refleksyjne, wyciszające i przygotowujące na
nadejście syna bożego ksiądz zachęcał uczniów do tego, by poprzez swoje zachowanie
i postępowanie uczynili prezent dla Jezusa.
” I rzekł do nich anioł: Nie
lękajcie się, bo oto zwiastuję wam radość wielką,
Która będzie udziałem wszystkiego
ludu,
Gdyż dziś narodził się wam
Zbawiciel, który jest Chrystus
Pan…”
( Łuk.2.10-11)