Od lewej logotypy Szkoły Podstawowej nr 5 w Malborku oraz Przedszkola nr 1 w Malborku, źródło zdjęcia: Freepik

Koniczynki odwiedzają policjantów

Pierwsze przedszkolne tygodnie pełne są powitań, radosnych opowieści o wakacyjnych podróżach i przygodach oraz planowania, co będziemy robić w tym roku. Grupa pięciolatków Koniczynki, postanowiła rozpocząć ten rok szkolny od spotkania z policjantami i policjantkami Komendy Powiatowej Policji w Malborku. Na poczatku dzieci obejrzały miejsce, w którym policjanci przyjmują zgłoszenia telefoniczne oraz na wielu monitorach czujnie obserwują, co dzieje się na ulicach naszego miasta. Potem przeszły, za oprowadzającymi nas Paniami: Kasią i Sylwią, do aresztu, by zobaczyć, gdzie przebywają osoby, które złamią prawo. Niektóre Koniczynki miały nawet okazję potrzymać przez chwilę klucz do aresztu, który wcale do najlżejszych nie należał.

Kolejny etap zwiedzania Komendy odbywał się na dworzu, gdzie czekały na nas nie lada atrakcje: psy policyjne i wozy służbowe policjantów. Szczególnym zachwytem dzieci obdarzyły psa policyjnego Aresa, który pod czujnym okiem swojego opiekuna, dał niesamowity pokaz tresury i umiejętności niezbędnych w jego codziennej pracy. Bardzo też spodobała się Koniczynkom możliwość obejrzenia i posiedzenia wewnątrz wozów policyjnych. Szczery zachwyt można było zaobserwować na ich twarzach, gdy panowie policjanci pozwolili włączyć syreny i spawdzić samodzielnie, na ile różnych sposobów potrafią one wszcząć alarm.

Podsumowaniem wizyty w Komendzie było spotkanie z policjantem pobierającym odciski palców. Na jego stanowisku pracy, chętne dzieci mogły wykonać swój własny odcisk dłoni, z użyciem specjalnego tuszu uwypuklającego linie papilarne. Potem dostały swój odcisk na pamiatkę i mogły zabrać go do domu, by pokazać rodzicom.

Na pożegnanie, nasi reprezentanci: Kuba i Maja, wręczyli Paniom policjantkom w podziękowaniu od całej grupy, wykonaną przez nas własnoręcznie książeczkę o tym, co robią na służbie policjanci.

Pełni wrażeń wracaliśmy do przedszkola, opowiadając sobie nawzajem, co nam się najbardziej podobało na wycieczce i co zrobiło na nas największe wrażenie. A wrażenie faktycznie musiało być wielkie, bo Koniczynki do końca tygodnia bawiły się w policjantów.