Reakcje chemiczne w laboratorium

W grudniu uczniowie klas siódmych i ósmych koła chemicznego, pod opieką J. Przybyszewskiej i A. Szynaki, uczestniczyli w zajęciach laboratoryjnych na Wydziale Chemii Uniwersytetu Gdańskiego p.n.: „Reakcje chemiczne w laboratorium”. W grupach dwuosobowych przygotowywali roztwory, np. CuSO4, następnie je ogrzewali i odparowywali częściowo rozpuszczalnik. Otrzymywali substancje nieorganiczne, w tym tlenki, kwasy, zasady i sole. Spalali magnez, rozkładali termicznie CuSO4. Tlenek P4O10 wprowadzali do wody w obecności   oranżu metylowego i błękitu bromotymolowego. Porównywali zapachy gazów powstałych w reakcji kwasu siarkowego (VI) z siarczanem (IV) sodu i węglanem sodu. Dodali sód do wody w obecności fenoloftaleiny i błękitu bromotymolowego oraz porównywali barwy otrzymanych roztworów. Strącali barwne osady soli i wodorotlenków. Wprawdzie wiele z tych eksperymentów uczniowie wykonywali  wcześniej na lekcjach chemii, również w grupach, ale sceneria laboratorium chemii nieorganicznej, czyniła je niepowtarzalnymi i wzbudzała zachwyt młodzieży. Nie obyło się bez krótkiego pokazu: właściwości utleniających chloranów (V) i wulkanu z dichromianu (VI) amonu. Miło było usłyszeć pochwałę od Pań prowadzących: mgr Patrycji Parnickiej  i mgr Patrycji Wilczewskiej, że nasza młodzież okazała się najlepiej przygotowana do zajęć laboratoryjnych i najbardziej zdyscyplinowana z dotychczasowych grup ze szkół podstawowych uczestniczących w podobnych warsztatach. W nagrodę za wyjątkową pracę w laboratorium każdy z uczniów otrzymał wydziałowy, świecący długopis od  Pani Prodziekan ds. Kształcenia i Rozwoju – dr hab. Beaty Grobelnej, profesor Uniwersytetu Gdańskiego.

Dopełnieniem dnia na UG był wykład w audytorium Wydziału Chemii dr Justyny Siemaszko – Fiertek p.n.: ”Alergie – czy mamy się czego obawiać?” Młodzież dowiedziała się, że alergie to obecnie zjawisko powszechne i cierpi na nie ok.30% Polaków. Najczęściej spotykana to  nietolerancja laktozy. Prowadząca wyjaśniła czym się różnicę między nietolerancją a nadwrażliwością. Ciekawym było, że alergie kontaktowe najczęściej u kobiet dotyczą niklu, a u mężczyzn – chromu. Czynnikami alergizującymi mogą być: sztuczna henna, terpentyna, leki (np. penicylina, gentomycyna), kosmetyki (lanolina, środki zapachowe), w pomadkach – czerwony barwnik. Młodzież usłyszała również o rodzajach testów alergicznych i czy są wystarczająco skuteczne w diagnostyce. Mamy nadzieję, że jeszcze wrócimy do laboratorium Wydziału Chemii UG.