Ciasteczka dla szkoły w Kamerunie

Siostra zakonna Felicyta Gubiec ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika urodziła się w Malborku. Po ukończeniu szkoły misyjnej wyjechała na misje do Kamerunu w Afryce. Sama misjonarka niewiele może zdziałać, dlatego zwróciła się z prośbą do Pani Bożeny Sawickiej, nauczycielki naszej szkoły, abyśmy pomogli uczniom w Kamerunie. Chodziło o drobną ofiarę, wartości bochenka chleba. Nasi uczniowie i ich rodzice wielkodusznie odpowiedzieli na ten apel.

Przez kilka tygodni sprzedawaliśmy „ciasteczka misyjne” wcześniej upieczone przez rodziców. Suma zebranych pieniędzy przekroczyła wielokrotnie wartość bochenka chleba. Zebraliśmy 805 zł i 51 gr.! Cała suma została przesłana na konto sióstr misjonarek w Kamerunie. Szczególne podziękowania należą się klasie III b, której wychowawcami są Bożena Sawicka i Sylwia Wdowicz. Pięknie w akcję włączyła się też klasa 5 b z Panią Ewą Trębas oraz Pani Celina Kraszewska ze swoją klasą 4 c. Ofiarnie akcje wspierały panie Małgorzata Kaim i Pani Elżbieta Kłak z klasą 3c. Cała szkoła pomagała w akcji.

Kacper Jerzak z klasy 3b przyniósł sernik. Sylwia Cegiełka z babcią upiekły budyniowca i kakaowca. Ola Ołowiak przyniosła babeczki i pleśniaka, upieczone przez mamusię Oli. Popularnością cieszyły się galaretki.

Gdy zapytałem w klasie 3 b – czy warto jest pomagać? Ola Ołowiak powiedziała, że warto być dobrym, bo to tak wiele nie kosztuje, wystarczy odrobina serca, aby dać radość innym. A jedna Pani z naszej szkoły kupiła aż 14 ciastek, bo zrobione z serca są jeszcze smaczniejsze. Dziękujemy. Serdeczne Bóg zapłać!

br. Krzysztof Łaszuk – koordynator akcji